Pochodzą one z butiku Daybreaker i kosztują jedyne 40m$
sama bym je nawet chciała mieć w realu, a wy?
Pierwsza stylizacja:
Zrobiłam z nimi dość elegancką stylizację, ale na każdą okazję. Niebieski sweterek świetnie się z nimi komponuje no i te szpilki... mega to wygląda:) Bluzka pod spodem jest specjalnie taka jaśniutka, aby podkreślić ten ich szarość i nie rzucać zbytnio się w oczy, bo to rola niebieskiego hehe.:)
Druga stylizacja:
Sama nie spodziewałam się, że zrobię stylizację stylu ulicznym, ale tak wyszło. Cieszę się że każda moja stylka jest inna. Kurtka niestety trochę papierowa, ale to klasyk i trzeba dość złe wykonanie przeboleć. Kolczyki są boskie i niby pasuj do każdej rzeczy to się z tym nie zgodzę bo to jest pierwsza stylizacja w jakiej ich użyłam, a dodam że i tu było to trochę odważne posunięcie.
Które wykonie wy wolicie, ja raczej jestem przy pierwszej opcji.



Pierwsza stylka Ok, ale tą drugą wolałabym przemilczeć ;D I czemu założyłaś kurtkę, przez którą przechodzi bluzka? Wersja hipiski całkiem spoko i z chęcią zainspiruję się twoim pomysłem gdy będę robiła tego typu stylizację ;)
OdpowiedzUsuńhahaha.. Zgadzam się, że druga wyszła słabo, no ale taka wena była:)
OdpowiedzUsuń